Jeśli ktoś mógł wybrać najbardziej podłego, bezwzględnego złoczyńcę, a następnie napisać o nim książkę tak, by wszystkie te złe uczynki okazały się nie tylko zrozumiałe, ale i możliwe do wybaczenia, a sam złoczyńca - kimś, kogo aż zbyt łatwo polubić, to mogła to być jedynie Ilona Andrews :) Książka, która miała być jedynie primaaprilisowym żartem, okazała się kolejnym przebojem IA :)
środa, 8 sierpnia 2018
Urlop w Białym Borze
Na urlop wybraliśmy się w tym roku nietypowo, bo na samym początku lipca, zamiast na koniec sierpnia jak zawsze. Wymagania mieliśmy natomiast takie, jak zwykle - domki (tak, by można było spokojnie popijać kawę na tarasie obserwując dzieci), las, czysta woda, tereny do przemierzania pieszo i na rowerze. Kusiło nas znów Roztocze, zdecydowaliśmy się na coś bliżej - Biały Bór.
czwartek, 2 sierpnia 2018
wtorek, 31 lipca 2018
Robin Hobb "Uczeń skrytobójcy", "Królewski skrytobójca"
Kiedy czytałam pierwszy tom, "Uczeń skrytobójcy", byłam oczarowana wykreowanym przez autorkę światem. Choć nie przepadam za narracją prowadzoną z perspektywy dziecka, tutaj nie przeszkadzało mi to zanadto - od samego początku wiadomo było, że historia wystylizowana jest na kronikę życia spisywaną u jego schyłku. Czytałam z zapałem, który jednak stygł w miarę lektury. Nie powstrzymało mnie to przed zakupem drugiego tomu - dopiero na nim ostatecznie ugrzęzłam i straciłam zainteresowanie kontynuacją serii.
piątek, 8 czerwca 2018
Kartka znad morza
Czasu na zajęcie się zaniedbanym blogiem nadal rozpaczliwie brak. Wiosnę mieliśmy wyczerpującą (z ciągnącym się remontem oraz chaosem przeprowadzki), wciąż próbujemy dogonić uciekającą rzeczywistość. Owszem, od dawna już chciałam ograniczyć czas spędzany przy komputerze, ale to miał być mój wybór, a nie konieczność! :)
Będzie więc króciutko, parę słów i garść obrazków.
środa, 16 maja 2018
Maja Lidia Kossakowska "Bramy Światłości" (tom 1+2)
Chociaż "Siewca wiatru" należy do moich ulubionych książek, za "Bramy Światłości" ciężko było mi się zabrać. Pierwszy tom przeleżał na półce ponad rok, zanim wzięłam go do ręki. Może to dlatego, że już "Zbieracz burz" trochę mnie rozczarował? Dopiero, gdy mąż przyniósł do domu drugi tom "Bram Światłości", zebrałam się w sobie i... do reszty straciłam serce do tej serii.
piątek, 20 kwietnia 2018
Zapowiedź: kontynuacja serii "Hidden Legacy" Ilony Andrews
Czasu wciąż dramatycznie mi brak, ale wypatrzyłam notkę, którą muszę się podzielić: dla tych, którzy czekają na kontynuację serii "Hidden Legacy" Iony Andrews mam dobre wieści! Będą jeszcze co najmniej trzy tomy plus krótsze opowiadania "pomostowe"! Opowiadanie ukaże się 6 listopada 2018, natomiast czwarty tom - jesienią 2019. Już zacieram ręce z radości!
Tutaj oryginalna informacja.
wtorek, 27 marca 2018
"Dawca przysięgi" Brandon Sanderson
Brandon Sanderson nigdy nie sprawia zawodu :) "Dawca przysięgi" nie odstaje poziomem od poprzednich części, a choć parę tajemnic zostaje wyjaśnionych, pojawia się tak wiele nowych pytań, że o znudzeniu światem Rosharu nie ma mowy. Żeby jednak w pełni docenić tą książkę, trzeba przeczytać całość, nie tylko pierwszą połowę (która jak na razie ukazała się w Polsce).
sobota, 17 lutego 2018
Steven Erikson "Okaleczony bóg"
Myślałam, że kiedy dotrę do końca "Malazańskiej księgi poległych", poczuję ulgę. Tysiące przeczytanych stron, wątki tak splątane, że nie sposób ich wszystkich spamiętać, dziesiątki postaci, zagadki i niespodziewane zwroty akcji. Dramaty, tak uniwersalnie ludzkie, nawet jeżeli dotyczą obcych, fikcyjnych istot, oraz humor wpleciony subtelnie nawet w najbardziej poruszające rozdziały. Myślałam, że poczuję ulgę? A gdzie tam! Za szybko się skończyło! Nie spieszyłam się z lekturą ostatnich tomów, dawkowałam sobie "Okaleczonego boga" po kropelce, a i tak czuję ogromny niedosyt. Mogłabym przeczytać kolejnych dziesięć tomów. I to chyba o czymś świadczy :)
czwartek, 15 lutego 2018
Cassandra Gannon, cykl "Elemental Phases"
Nie pamiętam, kiedy ostatni raz przeczytałam książkę tak pełną błędów, niekonsekwencji, przerysowanych charakterów oraz oklepanych wątków. Zwykle podobny kicz odkładam najdalej po kilku rozdziałach. W przypadku serii "Elemental Phases" Cassandry Gannon nie tylko nie odłożyłam książki, ale doczytałam do końca wszystkie 6 tomów. Były głupiutkie, wyjątkowo głupiutkie, ale tak dobrze się przy nich bawiłam, że nie potrafiłam powiedzieć sobie stop :)
środa, 14 lutego 2018
środa, 7 lutego 2018
Zapowiedź: Nalini Singh "Archangel's Prophecy"
Tym razem wyjątkowo długo przyszło nam czekać na informacje o najnowszym tomie "Łowcy Gildii". Zwykle Nalini Singh wkrótce po premierze kolejnej części podawała, kto będzie bohaterem następnej. A tu czekamy i czekamy... Nalini Singh swoje milczenie uzasadniała tym, że ta książka potrzebuje jeszcze czasu, aby dojrzeć. Dziś poznaliśmy przynajmniej tytuł 11. tomu, zapowiadanego na 30.10.2018: "Proroctwo Archanioła".
Nie wiem, jak Wy, ale ja obstawiałabym Illium :)
poniedziałek, 15 stycznia 2018
piątek, 15 grudnia 2017
środa, 29 listopada 2017
"Myto ogarów" Steven Erikson
Trudno było wrócić do lektury "Malazańskiej Księgi Poległych" po kilkumiesięcznej przerwie (poprzedni tom przeczytałam w styczniu). Nie dlatego, by nie interesowały mnie dalsze losy bohaterów. Nawet nie dlatego, iż wiedziałam, że będę musiała pożegnać kilku z nich (u Stevena Eriksona śmierć bohatera wcale nie oznacza, iż nigdy więcej już się on nie pojawi). Najtrudniej było przypomnieć sobie detale - różne drobne wydarzenia, które układałam sobie w głowie próbując odgadnąć zamiary autora... Hmm, pocieszam się, iż pełne poznanie tajemnic tej serii jest niemożliwe, nawet gdyby czytać jeden tom po drugim. I to chyba jeden z największych atutów tych książek :)
wtorek, 28 listopada 2017
poniedziałek, 23 października 2017
wtorek, 17 października 2017
17.10.17
Tchórzliwi zapytają: Czy jest to bezpieczne? Oportuniści spytają: czy jest to politycznie poprawne? Próżni zapytają: Czy jest to popularne? Ale świadomi zapytają: Czy jest to słuszne? I nadejdzie czas, gdy ktoś musi zająć pozycję, która nie jest ani bezpieczna, ani polityczna, ani popularna, ale ktoś musi ją zająć, bo jest słuszna.
Martin Luther King
niedziela, 15 października 2017
"Wicked Ugly Bad" Cassandra Gannon
Kiedy Ilona Andrews poleciła na swoim blogu książkę Cassandry Gannon "Kingpin of Camelot", wiedziałam, że muszę się jej przyjrzeć bliżej. Postanowiłam jednak zacząć od pierwszego tomu. Seria "A Kinda Fairytale" przedstawia... nieco inne wersje doskonale nam znanych bajek. Powiedziałabym wręcz, że to nawet nie tyle inne wersje, co kolaż z postaci wyciętych z różnych bajek, mniej lub bardziej przemalowanych, wrzuconych na współczesne tło i polakierowanych dużą ilością humoru oraz groteski. Lektura zupełnie niepoważna, w sam raz, kiedy potrzeba oderwać się od zbyt poważnej rzeczywistości :)
poniedziałek, 2 października 2017
"Archangel's Viper" Nalini Singh
Dziesiąty tom "Łowcy Gildii" Nalini Singh nie był tym najbardziej przeze mnie wyczekiwanym. Venom nie budził ani szczególnego zainteresowania ani większej sympatii, wolałabym poznać historię Aodhana czy Illium. Zresztą seria powoli zaczynała tracić rozpęd, ostatnie tomy nie były już tak wciągające jak te początkowe. Tym bardziej zaskoczyło mnie, że od "Archangel's Viper" nie mogłam się oderwać!
czwartek, 28 września 2017
"Wildfire" Ilona Andrews
Kiedy tylko trzeci tom "Hidden Legacy" znalazł się w moich rękach, z zapałem zabrałam się za jego kartkowanie. Nie mogłam czytać grzecznie po kolei - zbyt długo czekałam na tą książkę i zżerała mnie ciekawość :) Dopiero gdy zapoznałam się z grubsza z przebiegiem wydarzeń, zdołałam wykrzesać z siebie na tyle cierpliwości, by... zacząć od początku i połykać rozdział za rozdziałem :)
Ilona Andrews po raz kolejny pokazała klasę :)
Ilona Andrews po raz kolejny pokazała klasę :)
wtorek, 19 września 2017
"The Cloud Roads" Martha Wells
Ilekroć udaje mi się trafić na książki, których autorzy tworzą oryginalne światy bez posiłkowania się wciąż tymi samymi mitologiami czy legendami, już na wstępie przyznaję im dodatkowe punkty. Książki Marthy Wells z serii Raksura są oryginalne - zarówno pod względem świata, jego historii, jak i zapełniających go postaci. Sama historia - podróży głównego bohatera w poszukiwaniu swoich korzeni oraz swojego przeznaczenia - nie jest może szczególnie nowatorska, lecz w połączeniu z niezwykłymi realiami, nabiera nowych kolorów :) Do tego dochodzą ciekawi bohaterowie, lekkie i zabawne dialogi oraz zagadki do rozwiązania. "The Cloud Roads" to opowieść fantasy, od której nie można się oderwać :)
poniedziałek, 11 września 2017
środa, 6 września 2017
poniedziałek, 4 września 2017
"The Dead Travel Fast" Deanna Raybourn
Miałam już wcześniej okazję czytać książki Deanny Raybourn, nastawiałam się więc na spotkanie z niezależną bohaterką, wyróżniającą się na tle kobiet swojej epoki, oraz na interesującą zagadkę do rozwiązania. I nie zawiodłam się. Jeżeli dodać, że już na początku książki pojawia się zdanie: "But what could possibly happen to me in Transylvania?", to przecież nie może być nudno, czyż nie?
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
























